Osobno każde z tych urządzeń działa przeciętnie. Razem — dobrane pod realne zużycie i sposób ogrzewania Twojego domu — potrafią zbić rachunek za prąd do kilkudziesięciu złotych miesięcznie. Projekt, montaż, dotacje i serwis prowadzimy od początku do końca.
Zaczynamy od tego, ile prądu naprawdę zużywasz i czym grzejesz. Dopiero potem dobieramy urządzenia — czasem wszystkie cztery, czasem dwa.
Moc dobrana do zużycia, a nie do powierzchni dachu. Panele tylko od polskich dystrybutorów Tier 1, żeby gwarancja działała, gdy będzie potrzebna.
Zobacz szczegółyPrąd wyprodukowany w dzień zużywasz wieczorem, zamiast oddawać go do sieci. Wyłącznie ogniwa LFP, a w wersji z zasilaniem awaryjnym dom pracuje dalej mimo przerwy w dostawie.
Zobacz szczegółyOgrzewanie prądem spina się finansowo dopiero razem z fotowoltaiką i magazynem. Dlatego liczymy je jako jeden układ, nie jako osobny zakup.
Zobacz szczegółyUzupełnienie fotowoltaiki w miesiącach, gdy słońca jest najmniej, a zużycie największe. Sens mają tylko przy odpowiednich warunkach wietrznych — sprawdzamy to przed wyceną.
Zobacz szczegóły