Od niego zależy, ile wyprodukowanej energii naprawdę zużyjesz, czy instalacja będzie gotowa na magazyn energii, czy przy zaniku napięcia cokolwiek zadziała i czy za kilka lat da się cokolwiek dołożyć. Panele wyglądają na dachu podobnie — różnica siedzi w skrzynce na ścianie.
Falownik on-grid jest najprostszy i najtańszy, ale pracuje wyłącznie z siecią — nie obsłuży magazynu ani zasilania awaryjnego. Jeśli magazyn jest w planach, masz dwie drogi: falownik hybrydowy od razu albo retrofit dołożony później bez wymiany falownika. Obie są dobre, ale wybrać trzeba świadomie.
Nie sprzedajemy jednej marki. Dobieramy falownik do instalacji, przyłącza i planów na przyszłość — a jeśli obecny falownik da się zostawić, mówimy o tym wprost. Infolinia czynna całą dobę.
Ten sam producent, a zupełnie inny dobór — bo decyduje przyłącze, profil zużycia i to, czy planujesz magazyn. Wybierz swoją sytuację.
Instalacja kilku–kilkunastu kWp, często z pompą ciepła i ładowarką. Kluczowe pytanie: magazyn teraz czy w przyszłości.
Hybryda albo on-grid + retrofit później · przyłącze 1 lub 3 fazy Fotowoltaika dla domuWiększe moce, praca w godzinach produkcji i obwody, których nie można wyłączyć. Dobór idzie za profilem obciążenia.
Instalacje do 50 kW i większe · integracja z automatyką obiektu Fotowoltaika dla firmDachy budynków gospodarczych i grunt, sezonowe szczyty i urządzenia, przy których przerwa oznacza realną stratę.
Kilka połaci i orientacji · zasilanie awaryjne dla chłodni i dojarni Fotowoltaika dla gospodarstwPodstawowe zadanie falownika, nazywanego też inwerterem, to zamiana prądu stałego z paneli na prąd zmienny, którym zasilasz urządzenia w obiekcie. Ale nowoczesny falownik robi znacznie więcej: pilnuje bezpiecznych parametrów pracy instalacji, pokazuje, ile energii pobierasz z sieci, a ile z fotowoltaiki, i steruje ładowaniem oraz rozładowaniem magazynu.
Wybrane modele zapewniają też zasilanie awaryjne i udostępniają monitoring całego systemu w aplikacji. To dlatego dobór falownika wpływa na wydajność i opłacalność instalacji bardziej niż wybór samych paneli — niezależnie od tego, czy montujesz fotowoltaikę w domu, firmie czy gospodarstwie.
Różnią się nie tylko ceną, ale przede wszystkim tym, co da się z nimi zrobić później: czy obsłużą magazyn energii, czy zapewnią zasilanie przy zaniku sieci i jak poradzą sobie z trudnym dachem.
Uwaga na jedną rzecz. Falownik on-grid pracuje wyłącznie z siecią publiczną — gdy sieć zanika, instalacja też się wyłącza, a cała nadwyżka energii jest na bieżąco oddawana do sieci. W systemie net-billingu ogranicza to opłacalność, bo nie podnosi autokonsumpcji. Jeśli magazyn jest w planach na przyszłość, masz dwie drogi: hybrydę od razu albo retrofit dołożony później, bez wymiany falownika.
Bezpieczniejszy w obsłudze i serwisie, bardziej zaawansowany funkcjonalnie. Umożliwia natychmiastowe przełączenie na UPS i skalowanie pojemności nawet do około 100 kWh.
Sam falownik jest tańszy, ale magazyn HV i systemy sterujące do niego już nie — całość rzadko wychodzi taniej. Jego przewagą jest praca przy dużych mocach: lepiej znosi długotrwałe obciążenie wysoką mocą. Pracuje w trybie EPS, czyli z krótką przerwą przy zaniku sieci.
Klasyczne instalacje bez magazynu energii. Nie obsłuży magazynu ani trybu awaryjnego, a przy zaniku sieci wyłącza się razem z nią.
Nie jest falownikiem fotowoltaicznym w klasycznym sensie — to dwukierunkowy przekształtnik obsługujący duży magazyn energii, w praktyce pracujący w układzie AC, obok istniejącej instalacji obiektu. Znacznie bardziej zaawansowany od falownika domowego: szybko reaguje na zmiany obciążenia i potrafi zasilać dużymi mocami.
Każdy panel pracuje niezależnie, więc zacienienie jednego modułu nie ciągnie w dół całego stringu. Mikroinwertery montuje się bezpośrednio pod panelami lub parami modułów.
Przy każdej instalacji przechodzimy przez te pięć rzeczy, zanim padnie nazwa konkretnego modelu.
Najczęściej pomijany warunek. Falownik z pełnym zasilaniem awaryjnym dobiera się nie tylko do mocy instalacji fotowoltaicznej, ale także do mocy budynku. Falownik o mocy niższej niż zapotrzebowanie obiektu ograniczy pełne zasilanie awaryjne — przy braku sieci część odbiorników po prostu się nie uruchomi.
Nie sprzedajemy jednej marki. Wybieramy producentów, którzy mają stabilną pozycję na rynku, dostępny serwis i sprawdzone rozwiązania do współpracy z magazynami energii. Model dobieramy pod obiekt — a jeśli falownik, który już masz, da się zostawić, mówimy o tym wprost.