Masz instalację z falownikiem on-grid i chcesz zwiększyć autokonsumpcję albo mądrzej rozgrywać net-billing. Retrofit PV Breeze podaje energię z magazynu do Twojego falownika tak, jakby przyszła z paneli. Nie potrzebujesz wolnego wejścia MPPT ani nowego falownika - rolę falownika dalej pełni ten, który masz na ścianie.
Tyle pobiera na potrzeby własne. Przez rok jest to zatem koszt, którego prawie nie widać na rachunku.
Tyle pobiera natomiast hybryda przez całą dobę. Jest to przy tym prąd, za który płacisz Ty.

Retrofit działa z falownikami on-grid już zainstalowanymi na obiekcie. Rozliczasz się w opustach? Zachowujesz je niezależnie od wybranego rozwiązania - różnica jest w zużyciu własnym urządzenia, które przy hybrydzie w systemie opustów jest Twoim kosztem. Infolinia czynna całą dobę.
Retrofit PV to magazyn energii bez wymiany falownika: urządzenie dokłada baterię do działającej instalacji fotowoltaicznej, zostawiając falownik, który już masz. Nie kupujesz zatem nowego urządzenia, nie demontujesz starego i nie płacisz za prace elektryczne, które się z tym wiążą.
Rozwiązanie powstało przede wszystkim dla właścicieli instalacji, którzy chcą dołożyć magazyn energii bez wymiany falownika, ale nie widzą powodu, żeby wyrzucać sprawny falownik. W większości domów mamy przy tym właśnie taką sytuację: instalacja ma kilka lat, działa poprawnie, a jedynym brakującym elementem jest magazyn.
Drugi argument jest mniej oczywisty i dotyczy zużycia własnego. Retrofit pobiera 7 W, falownik hybrydowy natomiast od 100 do 350 W przez całą dobę. W rozliczeniu opustowym każda taka kilowatogodzina jest kosztem właściciela instalacji - i przez rok ta różnica sama potrafi przeważyć o opłacalności całego rozwiązania.
Stąd potoczna nazwa Fake PV: po zmierzchu magazyn udaje przed falownikiem instalację fotowoltaiczną. Falownik robi zatem dokładnie to, co w dzień: zamienia prąd stały na zmienny i zasila budynek.
Mierzą przede wszystkim ilość i kierunek przepływu energii. To one rozstrzygają, czy w danej chwili jest nadwyżka do zmagazynowania, czy niedobór do pokrycia - a więc co urządzenie ma robić.
Gdy pojawia się nadwyżka z fotowoltaiki, retrofit ładuje magazyn po stronie prądu zmiennego, aż do pełnego naładowania. Dzięki temu nadwyżki nie przepadają w sieci po cenie, na którą nie masz wpływu.
Po zmierzchu urządzenie oddaje zgromadzoną energię przez istniejący falownik - dokładnie tyle, ile wynosi bieżące zużycie w budynku. Dzięki temu prąd pobierany jest najpierw z magazynu, a dopiero potem z sieci.
Energia trafia do falownika on-grid przez wejścia MPPT, ale wolne wejście nie jest potrzebne. Urządzenie można podłączyć nawet do wejścia zajętego przez istniejący string paneli - a to właśnie na tym zwykle kończą się próby dołożenia magazynu po stronie DC.
Liczby, które przy magazynie energii bez wymiany falownika decydują o doborze baterii i o tym, co realnie zadziała przy zaniku napięcia.
| Parametr | Wartość | Co z tego wynika |
|---|---|---|
| Moc ładowania z PV | do 4,5 kW | Przy ładowaniu z sieci domowej daje obsługiwaną pojemność do 20 kWh |
| Moc rozładowania | do 3,5 kW | W domu jednorodzinnym pokrywa typowy wieczorny pobór bez sięgania do sieci |
| Zasilanie awaryjne | jeden obwód, do 3 kW | Obwód wydziela się przy montażu - decyduje, co ma pracować przy zaniku napięcia |
| Pobór mocy własnej | 7 W | Falownik hybrydowy pobiera 100-350 W przez całą dobę; w opustach to koszt właściciela |
| System zarządzania energią | wbudowany | Warunek programu dotacyjnego spełniony bez dokupowania osobnego urządzenia |
| Panele off-grid | do 3 kWp | Ładują magazyn bezpośrednio, dzięki czemu obsługiwana pojemność rośnie do 35 kWh; bez zgłaszania do zakładu energetycznego |
| Ochrona baterii | algorytm wbudowany | Chroni ogniwa przy dłuższym postoju i niskim zapotrzebowaniu na energię |
Czego to rozwiązanie nie obsłuży. Urządzenie nie współpracuje natomiast z falownikami SolarEdge, mikroinwerterami ani z falownikami z pełną optymalizacją mocy na poziomie panela. Z pozostałymi popularnymi falownikami stringowymi zwykle nie ma problemu - model sprawdzamy jednak przed wyceną, a nie po podpisaniu umowy.
Magazyn energii bez wymiany falownika oraz wymiana na hybrydę to natomiast dwie drogi do tego samego celu. Różnią się kosztem, zużyciem własnym i zakresem prac - a przy rozliczeniu w opustach także tym, ile ten wybór kosztuje przez kolejne lata.
| Kryterium | Magazyn energii bez wymiany falownika | Wymiana na falownik hybrydowy |
|---|---|---|
| Koszt z montażem | Średnio dwukrotnie niższy | Falownik, demontaż starego i prace elektryczne |
| Zużycie własne | 7 W | 100-350 W przez całą dobę |
| System zarządzania energią | Wbudowany | Zależnie od modelu, często dokupowany osobno |
| Zakres prac | Przekładniki i urządzenie, bez prac na dachu | Wymiana falownika, zmiany w rozdzielnicy |
| Rozliczenie w opustach | Zachowane | Zachowane - ale zużycie własne jest kosztem prosumenta |
| Kiedy wybrać | Falownik działa i nie ma powodu go ruszać | Falownik dobiega końca życia albo instalacja ma rosnąć |
Opusty zachowujesz w obu wariantach. Wymiana falownika sama w sobie ich bowiem nie odbiera i nigdy nie był to argument przeciwko hybrydzie. Różnica leży gdzie indziej: w rozliczeniu opustowym każda kilowatogodzina pobrana przez samo urządzenie jest Twoim kosztem, a 7 W wobec 100-350 W daje przez rok kwotę, którą widać na rachunku.
Magazyn energii bez wymiany falownika spełnia wymagania programu na przydomowe magazyny energii - łącznie z warunkiem, o którym najczęściej się zapomina: obecnością systemu zarządzania energią. Tutaj jest on wbudowany, więc nie trzeba dokładać osobnego urządzenia.
Wysokość wsparcia zależy przy tym od sposobu rozliczenia: do 10 000 zł przy opustach i do 18 000 zł przy net-billingu, gdzie na tę kwotę składa się limit 16 000 zł oraz premia 2 000 zł za urządzenie wyprodukowane w Unii Europejskiej.
Retrofit powstaje w Europie, więc kwalifikuje się do wyższej stawki przewidzianej dla komponentów unijnych. Warunki poszczególnych naborów i pełne wyliczenie opisujemy natomiast na stronie dotacji na magazyn energii.
Oto pytania, które padają najczęściej przy wyborze między retrofitem a hybrydą. Wszystkie odpowiedzi są przy tym widoczne od razu, bez rozwijania.
Nie. Retrofit PV powstał właśnie po to, żeby dołożyć magazyn energii bez wymiany falownika i bez kosztownych prac w rozdzielnicy czy na dachu.
Rolę falownika dalej pełni ten, który masz na ścianie, ponieważ urządzenie podaje mu energię z magazynu tak, jakby przyszła z paneli.
Urządzenie nie ma własnego falownika i to właśnie jest jego główna przewaga cenowa. Zamiast tego wykorzystuje zatem falownik już zamontowany na obiekcie i wieczorem, a nawet w nocy, symuluje dla niego pracę instalacji fotowoltaicznej.
Stąd wzięła się potoczna nazwa fakePV, od angielskiego „fake" (udawany) i „PV", choć pełna nazwa techniczna to retrofit PV.
Na przyłączu montowane są natomiast przekładniki prądowe, które mierzą ilość i kierunek przepływu energii. To one mówią zatem urządzeniu, co ma w danej chwili robić.
Gdy pojawia się nadwyżka z fotowoltaiki, retrofit ładuje zatem magazyn prądem zmiennym. Wieczorem, gdy panele przestają produkować, oddaje zgromadzoną energię przez falownik - dokładnie tyle, ile wynosi bieżące zużycie w budynku.
Nie. System montażowy pozwala podłączyć urządzenie nawet do wejścia MPPT zajętego już przez istniejący string paneli.
Ma to duże znaczenie, ponieważ większość instalacji nie ma wolnego wejścia, a właśnie na tym zwykle kończą się próby dołożenia magazynu po stronie prądu stałego.
Projektuje je i produkuje polska firma Breeze Energies. Sposób ładowania i rozładowania magazynu bez wymiany falownika jest opatentowany.
Ponadto produkcja na terenie Europy ma skutek finansowy: urządzeniu przysługuje wyższa stawka dotacji przewidziana dla komponentów z Unii.
Przy ładowaniu poprzez samo urządzenie obsługiwana pojemność wynosi do 20 kWh, przy mocy ładowania do 4,5 kW. Kompatybilne są baterie Breeze z serii R.
Jeśli natomiast dołożysz do 3 kWp paneli off-grid, które ładują magazyn bezpośrednio, obsługiwana pojemność rośnie do 35 kWh. Moc rozładowania wynosi natomiast do 3,5 kW, co w domu jednorodzinnym pokrywa typowy wieczorny pobór bez sięgania po energię z sieci.
7 W. To najniższy pobór mocy własnej wśród porównywalnych rozwiązań na rynku.
Dla porównania falownik hybrydowy pobiera na potrzeby własne od 100 do 350 W przez całą dobę. Przy rozliczeniu w opustach każda taka kilowatogodzina jest kosztem właściciela instalacji, a przez rok ta różnica sama potrafi przeważyć o opłacalności.
Tak. Urządzenie podtrzymuje jeden wydzielony obwód o mocy do 3 kW. Wpina się do niego to, co ma pracować mimo braku napięcia: oświetlenie, lodówkę, pompę obiegową, router czy sterowniki.
To nie jest podtrzymanie całego budynku, tylko jednego obwodu - dlatego jego zakres ustala się na etapie montażu. Decyduje wtedy nie tylko lista odbiorników, ale i ich moc szczytowa.
Urządzenie nie współpracuje z falownikami SolarEdge, mikroinwerterami ani z falownikami z pełną optymalizacją mocy na poziomie panela.
Natomiast z pozostałymi popularnymi falownikami stringowymi zwykle nie ma problemu. Dlatego model sprawdzamy przed wyceną - to zresztą pierwsze pytanie, które zadajemy.
Tak, do 3 kWp w układzie off-grid, czyli pracujące poza siecią. Takiej instalacji nie zgłasza się do zakładu energetycznego.
Te panele ładują magazyn bezpośrednio, więc dają dwie korzyści naraz: dokładają produkcję i podnoszą obsługiwaną pojemność z 20 do 35 kWh. Jest to zatem sposób na zwiększenie instalacji tam, gdzie moc przyłączeniowa albo zgłoszona moc nie pozwalają dołożyć paneli w zwykłym trybie.
Urządzenie ma wbudowany algorytm zabezpieczający akumulator przed uszkodzeniem. Ma to znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy magazyn przez dłuższy czas nie jest aktywnie wykorzystywany - przy wyjeździe albo niskim zapotrzebowaniu.
Ogniwa pozostawione bez nadzoru na skrajnym poziomie naładowania starzeją się bowiem wyraźnie szybciej, dlatego ta funkcja jest ważniejsza, niż się wydaje.
Inwestycja razem z montażem jest średnio dwukrotnie niższa niż wymiana falownika na hybrydowy wraz z montażem.
W rachunku trzeba przy tym uwzględnić to, czego przy hybrydzie nie widać na pierwszy rzut oka, czyli koszt samego falownika, demontaż starego, prace elektryczne oraz osobny system zarządzania energią, który tutaj jest już w obudowie.
Tak. Urządzenie jest zgodne z wymaganiami programu na przydomowe magazyny energii - łącznie z wymogiem obecności systemu zarządzania energią.
Wysokość wsparcia zależy od sposobu rozliczenia: do 10 000 zł przy opustach i do 18 000 zł przy net-billingu, gdzie na kwotę składa się limit 16 000 zł oraz premia 2 000 zł za urządzenie z Unii. Szczegóły opisujemy na stronie dotacji na magazyn energii.
Nie. System zarządzania energią jest wbudowany, więc warunek programu jest spełniony bez dokładania kolejnego urządzenia na ścianie.
Przy wymianie falownika na hybrydowy bywa jednak inaczej, a to koszt, o którym łatwo zapomnieć przy porównywaniu ofert.
Nie. Opusty zachowujesz niezależnie od wybranego rozwiązania - sama wymiana falownika ich nie odbiera i nie jest to argument przeciwko hybrydzie.
Prawdziwa różnica leży w zużyciu własnym urządzenia. W rozliczeniu opustowym każda kilowatogodzina pobrana przez sprzęt jest kosztem właściciela, a 7 W wobec 100-350 W daje przez rok różnicę, którą widać na rachunku.
Nie. Montowane są przekładniki na przyłączu oraz samo urządzenie, więc rozdzielnicy nie trzeba przerabiać ani prowadzić prac w całym budynku.
Po stronie paneli również nic się nie zmienia, dlatego odpadają prace na dachu - a to zwykle najdroższa i najbardziej ryzykowna część takiej inwestycji.
Zwykle jeden dzień, jeżeli miejsce montażu jest przygotowane, a dostęp do przyłącza i rozdzielnicy nie wymaga dodatkowych prac.
Ponadto wyłączenia zasilania są krótkie i obejmują wyłącznie czas wpięcia przekładników oraz obwodu zasilającego.
Najczęściej tam, gdzie stoi falownik: w pomieszczeniu technicznym, kotłowni lub garażu - sucho, bez mrozu, bez bezpośredniego słońca i z dostępem serwisowym.
Magazyn ustawia się natomiast obok, z zachowaniem odstępów podanych przez producenta baterii.
Dla instalacji z falownikami SolarEdge, mikroinwerterami i pełną optymalizacją na poziomie panela - tam trzeba szukać innej drogi.
Zdarza się jednak również sytuacja odwrotna: jeśli falownik i tak dobiega końca życia albo planowana jest rozbudowa instalacji, wymiana na hybrydowy bywa rozsądniejsza. Mówimy o tym wprost, zanim padnie wycena.
Wystarczy model falownika, moc instalacji i sposób rozliczenia. Jeśli w Twoim przypadku sensowniejsza będzie hybryda, powiemy to wprost.